fangorowe love
150 zł
historia Magdaleny i Wojciecha Fangora zaczęła się w powojennej Warszawie. od samego początku byli zespołem – artystycznym i życiowym – a nie artystą i żoną w cieniu. już wtedy zapowiadało się, że ich historia będzie niezwykła. nie byli parą od wielkich gestów, ale ich historia zawsze miała w sobie dużo cichego romantyzmu.
na początku przez pewien czas żyli na odległość, Fangor próbował zrobić karierę w stanach. podtrzymywali bliskość w setkach listów, które pisali do siebie. Wojtek pisał: „brak mi po prostu ciebie. jeżeli gram jakąś komedię w życiu, to muszę ją grać przed kimś”.
później w końcu wyruszyli razem w podróż. w Paryżu uczyli się funkcjonować w świecie galerii i kawiarni, w Berlinie oswajali się z miastem, podejmując wszelkie prace dorywcze, w Londynie liczyli każdy grosz, a w Nowym Jorku zaczynali wszystko od nowa. byli dla siebie pierwszymi krytykami. Wojtek zawsze pokazywał Magdalenie jako pierwszej swoje obrazy.
żyli skromnie, lubili spokojne kolacje w domu, a mebli do mieszkań szukali po śmietnikach lub pożyczali. mimo ciągłych zmian zamieszkania potrafili zachować swoje rytuały – chodzenie do kina, rozmowy o sztuce i długie spacery po miastach, które na chwilę stawały się ich domem. przez całe życie towarzyszyło im też mnóstwo kotów, które dzieliły z nimi kolejne domy i pracownie. tak naprawdę zawsze znajdowali najpierw pracownię, a dopiero potem miejsce do spania – ważniejsze było światło i przestrzeń do pracy niż to gdzie będą spać. po latach wrócili do Polski, gdzie mogli bez pośpiechu kontynuować swoje działania. przed śmiercią Fangor pozostawił ostatnią pracę – rzeźbę w kształcie litery „M”, stojącą przed ich domem w Błędowie. była to dedykacja dla Magdaleny, podpis całego wspólnego życia.
projekt składa się z sześciu warstw farby. pięć z nich tworzy Fangorowe koło. ostatnia, czarna to zbiór zdjęć i symboli związanych z parą. pieczątki z ich listów, ich koty, ich samochód i wiele innych. wydrukowany na wysokiej jakości koszulce 240gsm w nowej rozmiarówce.
rozmiarówka na ostatnim foto. ja mam 184cm wzrostu i biorę XL.






